Niedzielne ataki Ewy

Witaj,

Ewa , moja klientka tuż po trzydziestce zaczęła chorować na łagodną postać astmy.

Nie miewała ostrych ataków i nie dyszała  ciężko przez cały czas , zaobserwowała natomiast  ,że kaszel i trudności oddechowe pojawiały się w niedzielne poranki.

Podejrzewała, że przyczyną jej ataków jest dym tytoniowy  w barze ,w którym spędzała sobotnie noce.

Podczas któregoś weekendu zaproszono ją na wieczór degustowania  czerwonego wina bordeaux. Następnego dnia rano, mimo , że nikt nie palił podczas degustacji, szczególnie ciężko dyszała.

Zaczęławięcprzypuszczać, że to nie dym jest przyczynąjejdolegliwości, a po przetestowaniuróżnychrodzajów win odkryła ,żeszkodząjej  wyłącznieczerwonewina.

Przestała pić czerwone wino i od tej pory nie ma już niedzielnych ataków.

Pozdrawiam, Maria

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.