Kamienie szlachetne traktuj z miłością i szacunkiem.

Witaj,kamienie szlachetne

Kamienie szlachetne nie tylko przekazują nam swoja energię, lecz także reagują na wibrację naszych uczuć i myśli poprzez naszą postawę.Naszą gotowość przyjęcia pobudzamy ich energięJeśli w naszym otoczeniu są negatywne wibracje one również przyjmują z naszego ciała lub otoczenia szkodliwe dla nas wibracje, w ten sposób nas oczyszczają i bronią.

Kiedy je przeciążymy mogą stracić nie tylko swoją siłę, ale zaczną wypromieniowywać negatywne wibracje.

Należy wtedy im pomóc powrócić do pierwotnej mocy poprzez energetyczne oczyszczenie.

Mamy do dyspozycji wiele możliwości.

W celu krótkiego oczyszczenia wystarczy,  że przez krótka chwilę / 2 minuty / potrzymamy kamień pod bieżącą,  zimną wodą a potem osuszymy go naturalnym kawałkiem materiału np: flanelką.

Woda nie tylko  oczyszcza kamień zewnętrznie,  ale także wypłukuje z niego negatywne energie.

Gruntowne energetyczne oczyszczenie kamienia szlachetnego uzyskamy,  gdy zostawimy go na kilka godzin pod bieżącą wodą.

Najlepiej do tego nadaje sie zródlana woda.

Ale skąd wziąć strumień.?

Możemy również nasz kochany i przypisany naszemu znakowi zodiaku kamień oczyścić za pomocą soli.

Umieśćmy go w soli morskiej, całkowicie go zakrywając Zostawmy go na całą noc.

Pamiętajcie, tej soli nie wolno już po oczyszczeniu do niczego  używać.

Możemy  go oczyścić również przez  zakopywanie w ziemi.

Po zabiegach oczyszczających warto kamienie szlachetne naładować energetycznie, wystawiając je na kilka godzin na działanie promieni słonecznych.

Najczęściej sami intuicyjnie wyczujemy ,kiedy nasze kamienie wymagać  będą oczyszczenia i naładowania.

Może się zdarzyć, że kamień po przeciążeniu stanie się  mętny, lub popęka, wtedy podziękujemy im za ich pomoc i zwróćmy go ziemi .Kiedy wypocznie w ziemi, wówczas odzyska swa pierwotną barwę, czystość i moc.

Dlatego,  traktuj koniecznie z miłością  i  szacunkiem twoje kamienie, dziękuj im za służbę, przechowuj je w miejscu skąd stale będą mogły cieszyć  twoje oko.

Pozdrawiam, Marysia

Published by

Maria Bereziak

25 lat prowadziłam zielarnię w Warszawie. Obecnie jestem na emeryturze. Nadal zajmuję się fitoterapią i dietoterapią. Moją misją jest przywracanie Wam zdrowia. W swojej zielarni leczyłam także "serca chore z miłości" Poradz się jeśli cierpisz z powodu swego męża lub partnera. https://leczenieludowe.wordpress.com http:/życiewedwoje.wordpress.com/

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.