Prosto z życia- Co z dziećmi , którzy nie chcą się wyprowadzić z domu?

Witaj,

Dzieci trzeba wychować tak, by ukształtować  w nich poczucie odpowiedzialności za swoje czyny. Jeśli  to się  uda, pokusa powrotu do domu przy najmniejszym niepowodzeniu w samodzielnym życiu będzie zdecydowanie mniejsza. Czytaj dalej „Prosto z życia- Co z dziećmi , którzy nie chcą się wyprowadzić z domu?”

Problem soli czy nasz?

sól)

 

 

 

Witaj,

Z tym , że uwielbiamy pokarmy ubogie w potas, jak wyjałowione z pierwiastków dania gotowe i konserwowane, ciastka ciasta, słodycze, nasza przemiana materii jakoś sobie poradziła,

Cóz kiedy na domiar złego lubimy jeść słono?

Tym samym następuje zupełne rozchwianie prawidłowej równowagi sodowo- potasowej.

Nerki jak szalone pracują nad odfiltrowaniem nadmiaru sodu spożytego wraz z solą kuchenną. Ponieważ wraz z sodem jest wydalany w moczu potas, następuje stopniowe wyjałowienie organizmu z tego cennego minerału. Nerki zamiast nam pomagać , zaczynają nam poniekąd szkodzić.

Gdy brakuje ci potasu…sygnały ostrzegawcze organizmu

Nerwowość

Problemy ze snem

Znużenie

Zakłócenie rytmu serca

Dolegliwości mięśniowe

Omdlenia

Nadmierna  suchość skóry

Trądzik u dorastającej młodzieży

Bóle głowy

Wydłużonyczas gojenia się ran

 

Dlaczego mężczyzni dowartościowują się w ramionach młodych partnerek?

Witaj,

Mężczyzni maja większą tendencję do dokonywania bilansów. Znacznie większą niż kobiety. Często są niezadowoleni z dotychczasowych dokonań. W okolicach 40. roku życia przychodzi nieuchronnie moment bilansowania

Czytaj dalej „Dlaczego mężczyzni dowartościowują się w ramionach młodych partnerek?”

Co to jest zespół zamykających się drzwi?…

Witaj,

Są różne typy reakcji sfrustrowanych kobiet. Wszystkie te zachowania maja na celu podbudowanie zachwianego poczucia własnej wartości. Przeżywanie zazdrości wobec atrakcyjniejszych kobiet wiąże się wręcz z wrogim nastawieniem do nich, krytyką czy przyjęciem postawy moralizatorskiej. Pomniejszanie wartości innych samemu pozwala poczuć się lepiej.

Innego rodzaju zachowaniem jest realizowanie sie poprzez dominację i władzę. Taka kobieta podbudowuje swoje poczucie własnej wartości poprzez nadanie sobie znaczenia.

Pomagają jej w tym osiągnięcia w pracy, role społeczne. Kobieta,,która działa w ten sposób, jest narażona na mechanizm błędnego koła. Bo kiedy jest skoncentrowana na władzy, staje się siłą rzeczy mniej kobieca.W strachu przed tym , że traci swą kobiecość, pozbawia się jej.

Dość typową  postawą kompensacyjną są ucieczki w chorobę. Gdy kobieta jest chora, skupia na sobie uwagę rodziny. Zachowuje się tak po to, by mąż skoncentrował się na niej i by mieć poczucie, że jest dla niego ciągle ważna. Może jednak osiągnąć odwrotny skutek i mąż od biadolącej żony w końcu się odwróci. Mechanizmy obronne  służą jedynie zmniejszeniu napięcia i przeżywanego stresu .

A co dzieje się, jeżeli niepogodzona ze spadkiem swojej atrakcyjności kobieta próbuje niejako na siłę odzyskać młodość?

Takie zachowanie ma nawet swoją nazwę: zespół zamykających się drzwi.Dopada to na ogół kobiety, dla których atrakcyjność fizyczna jest podstawą poczucia własnej wartości. Te kobiety psychicznie czuja się młodo, a zmieniający  się na niekorzyść wygląd  ich nie zadowala. Wtedy  starają się zatrzymać czas i uciekającą młodość przez upodabnianie się do nastolatek strojem i stylem bycia. Starają się zwrócić na siebie uwagę młodych mężczyzn. Często przy tym stają się mało krytyczne. W tych zachowaniach mieszczą się też liczne operacje plastyczne, kuracje  odmładzające i inne zabiegi, które mają zatrzymać czas.

Jak w takim razie uniknąć tych wszystkich pułapek?

Trzeba podkreślić, że znaczna część kobiet po czterdziestce przeżywa rzeczywisty rozkwit swego życia. Potrafią się nim cieszyć. Istotne jest to , czy kobieta realizuje się w związku. Czego oczekuje od mężczyzny? Czy w tym związku czuje się bezpiecznie. Czy obawia się , że może on w każdej chwili się rozpaść. Czy zauważa , że jest coraz mniej atrakcyjna dla swojego partnera i obawia się , że go może stracić.

Jeśli wcześniej zbudowała sobie z partnerem własne poczucie bezpieczeństwa, jeśli zawarli kompromis, dogadali się i oboje wiedzą, co jest dla nich ważne, wtedy kobieta nie musi niczego kompensować, bo czuje się bezpiecznie i podkreśla to co jest w niej atrakcyjne.

Paradoksalnie te kobiety, które próbują oszukać metrykę, na siłę odmładzają się, udając młodsze, są mniej atrakcyjne.

Koncentrują się na zachowaniach nieautentycznych niekobiecych i to widać, to jest czytelne i to się z reguły nie podoba, bo jest fałszywe. Kobieta może być atrakcyjna w każdym wieku, jeżeli jest pogodzona ze sobą i akceptuje swoje ciało. Oczywiście też powinna o siebie dbać.

Jak trzymać tego truciciela w szachu?

ołów

 

 

 

 

 

Witaj,

Istnieją mikroelementy, którym właściwie należałoby zabronić wstępu do organizmu. Ponieważ jednak stale  są obecne w znacznych stężeniach w powietrzu, pokarmach i naszym bezpośrednim otoczeniu, ich napór na organizm człowieka nie pozostaje bez śladu .

Mowa o ołowiu w tym poście. Ten miękki, rozciągliwy , niebieskoszary metal był niegdyś zaprzyjazniony z naszym organizmem;  nieodzowny dla wzrostu i przemiany żelaza, niezbędny składnik różnych enzymów.

Jednak ” dobrego ” ołowiu jest już dosyć w naszym pożywieniu. Zjadamy go codziennie w ilości około 250 milionów części grama, z czego 90% organizm jest w stanie wydalić go ze stolcem z braku zapotrzebowania.

Istnieje jednak również ” zły ” ołów- specjalność przemysłu ciężkiego i rafineryjnego. Występuje wszędzie  : w wodzie pitnej, w powietrzu, w produktach spożywczych. Tworzy w organizmie toksyczne złogi wywołujące liczne dolegliwości i choroby.

Uszkadza i niszczy krwinki czerwone, enzymy, wątrobę, powoduje utrat e apetytu, wywołuje kolki i skurcze z objawami paralitycznymi włącznie, zatruwa nerki, poważnie podnosi ciśnienie krwi. Kumuluje się w mózgu, co manifestuje się nerwowością, niewyrównanym temperamentem i zaburzonym zachowaniem.

Najbardziej cierpią na tym dzieci, gdyż ich przemiana materii jest bardziej bezbronna wobec metali ciężkich. U dzieci trafia do krwi aż 40% ołowiu pokarmowego,  a przy niedoborze wapnia i fosforu prawdopodobnie nawet więcej. Dostateczne zaopatrzenie  w określone mikroelementy, takie  jak wapń, fosfor, cynk, żelazo i miedz hamuje przyswajanie ołowiu trzymając truciciela  niejako w szachu

Nadzwyczajne diety czy kuracje głodowe w większości przypadków więcej przynoszą szkód niż korzyści. Sprzyjają na przykład przyswajaniu ołowiu, co prowadzić może m.in. do nadciśnienia tętniczego krwi. A więc wszelkie posty i głodówki jak i pożywienie z dużą zawartością tłuszczu sprzyja przyswajaniu ołowiu.

Pozdrawiam, Marysia