Co się dzieje , gdy nie chcemy się ze swoim wizerunkiem sprzed lat pożegnać?

praca

 

 

 

 

 

 

Witaj,

Czas starzenia się jest okresem nasilonych rozstań. Żegnamy się z dziećmi, praca , urodą sprawnością, z wieloma rolami,. które pełniliśmy. Tych pożegnań jest bardzo wiele. Zegnamy się  z określonym myśleniem o sobie. Kiedyś zdawało się nam , ze mamy predyspozycje do pełnienia różnych ról związanych z naszym wiekiem. I jeśli nie przygotowaliśmy się  zawczasu do zmiany, to nagle orientujemy się, że niestety już jesteśmy za słabi, aby te role pełnić i by rywalizować z kimś, kto jest sprawniejszy i silniejszy. Na przykład w takiej pracy gdzie potrzebna jest dynamika i błyskotliwość Tam gdzie potrzebne jest mniejsze doświadczenie, a za to więcej siły i większa odporność, więcej determinacji i umiejętności podejmowania ryzyka.

Im jestesmy starsi, tym  mniej w nas cech potrzebnych do takiej pracy, jesteśmy ostrożniejsi. Wtedy trudno jest nam rywalizować z mlodszymi, bardziej dynamicznymi ludzmi. I to jest całkiem naturalne i zrozumiałe. Wtedy musimy rozstać się  z wizerunkiem siebie jako przedsiębiorczego ryzykanta, bo już tacy nie jesteśmy, nie możemy temu sprostać.

A co wtedy, gdy za nic nie chcemy sie ze swoim wizerunkiem sprzed lat pożegnać?

Wtedy pojawiają się zaburzenia emocjonalne i nerwice wynikające z braku zgody na samego siebie. Podejmujemy próby realizowania czegoś, co jest do osiągnięcia niemożliwe, a to powoduje frustrację.

Organizm sie broni i pojawiają się zaburzenia czynnościowe- bóle brzucha, bóle glowy. Jeśli ten stan  się utrzymuje może pojawić się depresja.

Wchodzimy w objawy, które stają się wytłumaczeniem, że nie możemy wykonać jakiegoś zadania. Nie akceptując swojego wieku, zasłaniamy  chorobą. Jaskrawym przykładem tego są starzejący się sportowcy. W tej chwili sportowcy startują do 40, a nawet i 50. roku życia. Płacą  za to własnym zdrowiem. To jest koszt tych, którzy nie przygotowali się do odejścia. Stale  chcą być na szczycie.

Ciąg dalszy w następnym poście

Zapraszam , Marysia

Published by

Maria Bereziak

25 lat prowadziłam zielarnię w Warszawie. Obecnie jestem na emeryturze. Nadal zajmuję się fitoterapią i dietoterapią. Moją misją jest przywracanie Wam zdrowia. W swojej zielarni leczyłam także "serca chore z miłości" Poradz się jeśli cierpisz z powodu swego męża lub partnera. https://leczenieludowe.wordpress.com http:/życiewedwoje.wordpress.com/

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.