Czy znasz ten ” wszechlek”?

bursztyn

Witaj,

W Encyklopedii Brytyjskiej pod hasłem ” amber” czytamy-  jeszcze w paleolicie i potem używano  bursztynu jako lekarstwa przeciw rozlicznym chorobom: astmie, reumatyzmowi, zaburzeniom wewnętrznym. W Starożytnej Grecji szeroko rozpowszechnione było mniemanie, że elektron to potężny amulet. Kupcy arabscy chętnie nabywali surowe grudki bałtyckiego złota jako cenne lekarstwo.  Mieszkańcy XIX- wiecznej Gruzji- Gruzini i Czerkiesi – lubili spędzać długie godziny na towarzyskich rozmowach. W ich trakcie pocierali o skórę ogniwa noszonych na ręku szerokich bransolet bursztynowych- dla zdrowia.W europejskiej medycynie bursztyn długo był stosowany przede wszystkim jako składnik różnych złożonych leków. Leczono nim epilepsję, dżumę, żółtaczkę, choroby pęcherza i kamienie żółciowePrzepis  na sporządzenie nalewki bursztynowej: 5 dag naturalnego bursztynu rozkruszyć na drobne kawałeczki, wsypać do półlitrowej butelki i zalać do pełna spirytusem. Butelkę odstawić w suchym, ciemnym miejscu i wstrząsać  kilka razy dziennie przez 10 dni. Po tym czasie spirytus nabierze złotawego koloru i już nadaje się do użytku. Z reguły nalewkę przetrzymujemy przez dłuższy czas, radzę więc przelać ją do kryształowej  karafki, ponieważ cięte kryształowe szkło wykazuje potencjał ujemny, dzięki czemu przechowywana w nim nalewka nie wytraca swoich  ładunków ujemnych

Małą ciemną buteleczkę z nalewką bursztynową powinniśmy mieć przy sobie zawsze – niemalże jak talizman i za każdym razem, kiedy tylko poczujemy zmęczenie nacierać nią swoje ciało.

Gdy poczujecie osłabienie i przemęczenie radzę wieczorem przed snem i rano tuż po wstaniu z łóżka rozprowadzić na dłoniach 2-3 krople nalewki bursztynowej i potrzeć nią kilka razy całe ciało, a jeśli odczuwamy dolegliwości wątroby, nerek czy serca – miejsca te pocieramy szczególnie starannie i dłużej.

Jeśli chcesz poznać mój nowy blog to serdecznie zapraszam :https://zyciewedwoje.wordpress.com/ oraz na stronę internetową:http://www.zyciewedwoje.pl/  

Pozdrawiam,Marysia

Published by

Maria Bereziak

25 lat prowadziłam zielarnię w Warszawie. Obecnie jestem na emeryturze. Nadal zajmuję się fitoterapią i dietoterapią. Moją misją jest przywracanie Wam zdrowia. W swojej zielarni leczyłam także "serca chore z miłości" Poradz się jeśli cierpisz z powodu swego męża lub partnera. https://leczenieludowe.wordpress.com http:/życiewedwoje.wordpress.com/

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.