Cudowna żywność z wybrzeży Pacyfiku

Witaj,

  • Korzeń łopianu  / gobo / był przez kilka stuleci stosowany przez tradycyjnych uzdrowicieli w Japonii  i Chinach, ale także  przez zielarzy w Polsce.W badanich prowadzonych na zwierzętach wykazano, że korzeń łopianu powoduje zahamowanie wzrostu guzów nowotworowych.Korzeń łopianu należy dokładnie umyć / można go zjadać ze skórką / i przechowywać w zimnej wodzie, aby się nie odbarwił.ŁOPIAN  MA SŁODKI SMAK, KTÓRY DOMINUJE NAD INNYMI SMAKAMI ORAZ JEST CHRUPIĄCY.

    Świeży korzeń łopianu można kupić na orientalnym targowisku . Można także nabyć gotowy łopian w puszce, który niestety nie jest tak smaczny i zdrowy jak łopian świeży.

    W Polsce rośnie dużo łopianu, można samemu sobie  wykopać korzenie.

  • Oprócz soi , kuchnia azjatycka pełna jest smacznych, zdrowych składników z których można wyczarować potrawy o niskiej zawartości tłuszczu, za to b0gate w błonnik i ważne substancje fitochemiczne.  O ziarnach adzuki już pisałam, dzisiaj czas na sezam.~W kuchni japońskiej oraz chińskiej często dodaje się oleju sezamowego jako dodatku smakowego/ Łatwo się pali, dlatego nie używa się go smażenia /Pieczonych czarnych lub białych ziaren sezamowych często używa się jako przyprawy nadającej  pożywieniu kruchość i delikatny, orzechowy smak.Badania sugerują , że sezam może zapobiegać występowaniu raka, jak i chorób serca.

    Wyniki japońskich badań opublikowanych w ‚ Japanese Journal of Cancer Research ” pozwalają stwierdzić, że olej sezamowy zmniejsza ilość kwasów tłuszczowych w kale u  szczurów.

    Uważa się , że kwasy tłuszczowe prowadzą do zmian nowotworowych w ścianie jelit, co może  powodować raka okrężnicy.

    Ziarna sezamowe są doskonałym zródłem kwasy fitynowego, przeciwutleniacza występującego również w soi. Przeprowadzono doświadczenia, w których wstrzykiwano wyciągi z różnych przypraw myszom chorym na nowotwór. Chociaż wszystkie przyprawy przedłużały myszom życie, to tylko sezam powodował znaczne spowolnienie wzrostu guza.

    W badaniu, które opisano w ” Journal of Lipid Research ” podawano  szczurom sezaminę- ligninę pochodzącą z oleju sezamowego- w celu j zbadania jej wpływu na metabolizm cholesterolu.

    Sezamina znacznie obniżała poziom cholesterolu w osoczu i w wątrobie u szczurów będących na zwykłej diecie. Gdy szczurom podawano wylącznie żywność pozbawioną cholesterolu, sezamina nie wywierała żadnego efektu.

    Opierając się na wynikach tych doświadczeń, naukowcy postawili hipotezę, że sezamina może być skutecznym czynnikiem obniżającym poziom cholesterolu.

     

TANIE WZMOCNIENIE ORGANIZMU

Witaj,

  • Ludowe porzekadło mówi:’Pomaga mężczyznie wsiąść na konia” . Oczywiście mowa  o natce pietruszki , której zawsze przypisywano właściwości wzmacniające . Stosowano ją , aby poprawić męską potencję

    W starożytnym Rzymie  karmiono nią gladiatorów przed walką- uważano, ze nie tylko  wpływa na ich męstwo , ale i podwaja siłę mięśni. Natka pietruszki dostarcza  dużych ilości manganu ,zelaza, potasu i kwasu  foliowego. Wyjątkowo duży jest udzial  witaminy C.

    Dzięki  beta-karotenowi  neutralizuje wolne rodniki. Poza tym  ofiarowuje  bioflawony , uchodzące za substancje  uszczelniające naczynia, przeciwzapalne, antyalergiczne i antyrakotwórcze oraz te substancje , których działanie przypomina estrogeny.

    Znaczenie dla zdrowia: :natka pietruszki jest idealnym  środkiem do „oczyszczania  i robienia porządków” od wewnątrz i na zewnątrz, gdyż przeciwdziała niedokrwistości  i niedomaganiom pęcherza  moczowego, prostaty oraz nerek. Natka pietruszki pomaga wątrobie w odtruwaniu organizmu . Substancje czynne w pietruszce  pobudzają ukrwienie  tkanek płuc, żołądka ,jelit oraz przemianę materii. Ponieważ  wspomagają one wszystkie  organy wydalnicze , włączając w to skórę, olejki zawarte  w natce pietruszki  mogą być pomocne w kaszlu, reumatyzmie, dnie moczanowej, egzemie,  problemach z menstruacją, cellulitisie.

 

 

 

Kto może się kurować mleczkiem pszczelim?

Witaj,

Zażywanie mleczka pszczelego można zalecać:

-Osobom zdrowym, młodym, których czeka duży wysiłek szczególnie umysłowy, np. egzaminy, wystąpienia publiczne itp. / dla dopingu /.

– Osobom starszym z utrudnioną resorbcją witamin, biopierwiastków czy białek,

– Osobom cierpiącym na bezsenność, nerwice, apatię, zbyt osłabionym itp.

Osoby chore nie powinny zażywać mleczka, gdyż pod wpływem dopingującego działania następuje ożywienie, poprawa samopoczucia, co zaciera obraz stanu chorego, dezorientuje o faktycznym stanie choroby.

Kobiety w ciąży, dojrzewająca młodzież, osoby w okresie klimakterium również powinny używać mleczko bardzo ostrożnie.

Niemowlętom i dzieciom do lat 3 podawać tylko z konieczności.Wyniki badań klinicznych stwierdzają, że u dzieci w wieku od 4 miesięcy do 2 lat, którym podawano mleczko pszczele trzy razy dziennie, zaobserwowano przyrost na wadze i zwiększenie apetytu.v

Są jednak poglądy , że dzieciom do lat 3 , mleczka pszczelego nie powinno się podawać.W tak nieustabilizowanym organizmie, można zakłócić procesy hormonalne.

Miłej Niedzieli

Marysia

Jeden z powodów przyczyniających się do rozprzestrzeniania lekooporności

lotniskoWitaj,

Ludzie podróżujący na długie dystanse przyczyniają się do rozprzestrzeniania lekooporności. Naukowcy przyjrzeli się 35 studentom ze Szwecji, którzy polecieli na wymianę do Indii lub środkowej Afryki. Po powrocie w ich mikrobiomie jelitowym odnotowano zwiększoną różnorodność genów antybiotykooporności. Czytaj dalej „Jeden z powodów przyczyniających się do rozprzestrzeniania lekooporności”

Czy wiesz jaka witamina jest bardzo ważna dla Twojej skóry?

Witamina F jest to mieszanina niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (tzw. NNKT). Jest niezbędna dla skóry, leczy trądzik, przyczynia się do obniżenia masy ciała i wzrostu płodności. Z niej organizm produkuje wiele ważnych substancji. Jej działanie polega na hamowaniu reakcji organizmu przeciwko własnym antygenom, co jest ważne dla alergii i chorób z „autoagresji”, w których, obrazowo mówiąc, organizm sam siebie traktuje jako wroga, co jest wynikiem jego niewłaściwej oceny procesów i reakcji na nie. Czytaj dalej „Czy wiesz jaka witamina jest bardzo ważna dla Twojej skóry?”

Co zastosować na jelitową fermentację?

v

Wybór leku zawzdęciależy od mikroorganizmów, z jakimi mamy do czynienia. Drożdżaki mogą być zwalczane za pomocą leków przeciwgrzybicznych, natomiast w przypadku bakterii musimy zastosować nieco bardziej subtelne podejście.

Fermentacja drożdżakowa

Najbardziej efektywnym lekiem zwalczającym fermentację drożdżakową jestst nystatyna, silny środek przeciwgrzybiczny.

Najlepiej go zażywać w postaci proszku.

Wszystkie inne postaci nystatyny są wytwarzane na bazie cukru. Na szczęście nystatyna jest bardzo bezpiecznym lekiem i można zażywać jej dużo bez ubocznych skutków.

Wynika to z faktu, że jej wchłanianie przez organizm jest wyjątkowo małe. Wszystkie cele leczenia są więc zapewnione i dobrze zabezpieczone. Chcemy , aby ten lek pozostawał dłużej w jelitach.

Niektórzy ludzie skarżą się , że kuracja ta czyni ich dodatkowo chorymi: nie ma co do tego wątpliwości, iż niewielka  część ludzi naprawdę nie toleruje tego lekarstwa. Ale większość symptomów przypisywanych nystatynie w istocie jest związana z procesem zabijania kolonii drożdżaków.

Komórki drożdżaków pękają, kiedy sie je zabija, i ich zawartosć przedostaje się do jelit. Niektóre z tych substancji są dla nas trujące i dają podobne objawy do symptomów grypy, takie jak ból głowy, zmęczenie i ból mięśni.

Ta reakcja może być zminimalizowana przez rozpoczynanie kuracji od bardzo małych dawek nystatyny, a następnie przez stopniowe zwiększanie lekarstwa aż do dawek terapeutycznych.

Rozpoczęcie diety na tydzień przed tym, zanim nystatyna zacznie pomagać, zawczasu zredukuje w pewnym procencie populacje drożdżaków. /

Nystatyna  sprzedawana jest tylko na receptę, toteż porozmawiaj o niej z lekarzem.

Dawkowanie nystatyny w proszku:

Zacznij od:               1/8 łyżeczki do herbaty dziennie przez trzy dni  dosłownie na koniuszku łyżeczki

Pózniej zwieksz dawkę dwukrotnie           1/4 łyżeczki dziennie przez trzy dni

Potem zwiększ dwukrotnie   1/2 łyżeczki dziennie przez siedem dni

Następnie zwiększ dwukrotnie: 1 łyżeczkę dziennie.Przestrzegaj tej ilości przez trzy miesiące.

Uwaga: Tę kurację  przed laty zalecił mi  lekarz , który już wtedy miał 8o lat. Niestety już nie żyje. To był jeden z niewielu lekarzy, którego naprawdę interesowało  samopoczucie i zdrowie swoich pacjentów. 

Proszek ten nie smakuje zbyt dobrze. Wymieszaj lekarstwo z jogurtem zawierającym żywe kultury bakterii, umieść je w lodówce  i popijaj w ciągu dnia. Kiedy zaczniesz zażywać nysatynę, mogą pojawić się reakcje związane z zabijaniem drożdżaków. Podobnie może być za każdym razem, gdy zwiększasz dawkę  lekarstwa.

Jeśli odczuwasz te objawy, zaciśnij zęby i znoś je, aż ustąpią. Jeśli są zbyt dokuczliwe, wróć do poprzedniej dawki i spróbuj zwiększyć dawkę w następnym tygodniu.

Słowo na temat innych środków przeciwgrzybicznych.

Nystatyna jest najbardziej przydatnym lekarstwem do zwalczania drożdżakowej fermentacji, ale niektórzy ludzie  jest ich mniejszość  nie tolerują  jej. Występują u nich symptomy nawet wtedy, gdy przestrzegają skrupulatnie zasad dawkowania. Totez wymaga to innych środków przeciwgrzybicznych. Wszystkie są dostępne jedynie na receptę.Leki te są wchłaniane do krwiobiegu i przez to są mniej skuteczne niż nystatyna. Niemniej są one bardzo efektywne w leczeniu infekcji.

Użycie tych leków powinieneś przedyskutować z mądrym lekarzem. Niektóre osoby i sklepy ze zdrową żywnością sprzedają produkty, które podobno zwalczają grzyby. Prawda jest taka, że ograniczają  one jedynie zdolność drożdżaków do wzrostu, ale ich nie zabijają. Jeżeli występuje duży rozrost drożdżaków, musisz je zabijać, a nie ograniczać. Jeśli jest on kontrolowany, wtedy dopiero używaj czynników ograniczających wzrost, aby zapobiec nawrotowi choroby.

Pozdrawiam, Marysia

Trzy rzeczy potrzebne do prawdziwego szczęścia…..

Do prowadzenia dobrego i udanego życia wystarczą tylko trzy rzeczy. Podsumował je polski poeta Cyprian Kamil Norwid pisząc : ” Chcąc osiągnąć to co nazywają szczęściem, trzeba mieć;

1. Za co żyć.

2. Po co żyć.

3. Coś za co warto umrzeć.

Zadaj sobie pytanie, czy w twoim życiu są teraz obecne te trzy rzeczy
Jeśli odpowiesz twierdząco, to znaczy , że odniosłeś słodki sukces. Jeśli nie , patrzysz w niewłaściwe miejsca i być może  zatraciłeś umiejętność ” powiedzenia kiedy” masz dość.

Większość z nas ma dostateczne środki do życia, a badania pokazują, że nawet ci, którym ledwo starcza, są niewiele mniej szczęśliwi od tych, którzy mają w nadmiarze. Jeśli zajrzysz w głąb swojego serca, ignorując arogancko swój egoistyczny umysł, to z pewnością dostrzeżemy tam coś i kogoś  wartych życia.

Z kolei zaglądając w głąb duszy, znajdziemy coś za co warto umrzeć- powód, dla którego śmierć nie powinna nas tak bardzo przerażać.

Co może być większym sukcesem, niż poczucie obecności tych trzech elementów w naszym życiu i myślach?

Jeżeli na postawione  powyżej pytanie odpowiedziałeś ” Znacznie więcej niż te  trzy rzeczy”, to znaczy, że twoje poczucie, iż posiadasz dość jest nadal przytępione  skłonnością do porównań i rywalizacji towarzyszącą toksycznemu sukcesowi.

W odnalezieniu szczęścia nie pomaga specjalnie ani bogactwo, ani ubóstwo. Wielokrotnie udowadniano – zarówno na drodze badań naukowych, jak i w laboratorium codziennych doświadczeń- że pieniądze szczęścia nie dają.

Natomiast jeśli przestaniesz porównywać własny stan posiadania i sukcesy do tego, co osiągają inni ludzie, oraz nauczysz się pełniej przeżywać chwile prostej radości spotykające w życiu, to istnieje znaczne większe prawdopodobieństwo, że  doświadczysz  poczucia słodkiego sukcesu.

Jack Kornfield wyraża naturę słodkiego sukcesu i wrażenia dostatku, kiedy pisze: „Nawet stany największego uniesienia nie mają dla nas znaczenia, jeśli nie potrafimy być szczęśliwi w najprostszy, najbardziej przyziemny sposób”.