Zwalczaj nałóg nieuzasadnionego przyjmowania leków.

Witaj,

Mahatma Gandhi pisze: ” Niepotrzebne są lekarstwa, raczej szkodliwe. Choroba  to ostrzeżenie natury, że coś jest  nie w porządku w naszym organizmie.Pozwólmy więc Naturze działać i z tym nieporządkiem sobie radzić, nie przeszkadzajmy jej wprowadzaniem leków” /70 żywotów s.462 /.Profesor Akademii Medycznej w Poznaniu , w swej książce: Ekologia człowieka” poddaje w wątpliwość potrzebę przyjmowania leków w ogóle. Pisze:” Przed ludzkością stanął problem szkodliwości  leków w ogóle. Niemal wszędzie na świecie rozpowszechnił się niczym nieuzasadniony zwyczaj zażywania leków przy okazji każdej, nawet najmniejszej dolegliwości, z których najczęstszymi są złe samopoczucie, bezsenność, ból głowy itp.

Badania wykazały, wiele z nich wybitnie szkodliwie wpływa na nasz organizm. Dlatego też, tak jak zwalczamy nałogi palenia papierosów i picia alkoholu, powinniśmy zwalczać również nałóg nieuzasadnionego przyjmowania leków, nawet jeśli są to tylko- wydawałoby się – niewinne witaminy, gdyż  doświadczenie wykazało, że ich nadmiar może być również szkodliwy.”

Wypada zauważyć, że zwierzę gdy zachoruje- wiedzione naturalnym instynktem zdrowia- przestaje jeść.  Człowiek  zatracił ten naturalny instynkt i zamiast przestać jeść i pozwolić Naturze zwalczać chorobę idzie do lekarza, po czym zażywa leki, najczęściej chemiczne, które przynoszą dorazną ulgę, ale zwykle pociągają za sobą uboczne skutki ujemne, osłabiając naturalny mechanizm odpornościowy organizmu.

Każdy organizm wyposażony jest w naturalne mechanizmy samoobronne, odpornościowe, które w chwili zagrożenia zaczynają funkcjonować angażując do walki z intruzem zarówno sferę somatyczną, jak i psychiczną- o ile nie natrafiają na przeszkody w postaci leków czy trucizn takich, jak alkohol, nikotyna i inne narkotyki, o ile nie są osłabione rozwiązłością seksualną czy zaburzeniami typu psychonerwowego. W razie uszkodzenia jakiegoś organu zaczyna funkcjonować tkwiąca w każdym zdrowym organizmie naturalna siła samoodradzania o ile tylko zapewnimy mu warunki spokoju.  Z potocznej obserwacji wiemy, że rana urazowa sama się goi, bez żadnych leków, gdy tylko zapewnimy jej warunki czystości, a ból głowy zwykle ustępuje, gdy zastosujemy odpowiednie ćwiczenia oddechowe albo w przypadku zaburzeń w przewodzie pokarmowym- przestajemy jeść.

Są przypadki wyjątkowe np. ratowanie  życia, gdy  nieraz leki są absolutnie potrzebne. Nie wolno nam jednak zapominać, że  prawie każdy lek, zwłaszcza chemiczny jest mniej lub  więcej toksyczny, i że organizm ludzki nie jest przystosowany do faszerowania się lekami. Każdy lek, choćby najskuteczniejszy osłabia, czasem niszczy, a co najmniej neutralizuje naturalne mechanizmy samoobronne,  odpornościowe.

Wszystkich czytelników serdecznie pozdrawiam,

Marysia

Published by

Maria Bereziak

Witaj, Miło Cię tutaj widzieć! Oto moja wizytówka. Jestem z zawodu zielarzem- fitoterapeutą. Mój kod zawodu- 323012 oraz naturopatą- kod zawodu 323009. Stosuję niekonwencjonalne metody terapii i leczenia w tym ziołolecznictwo. Ukończyłam kursy I i II stopnia z Towaroznawstwa Ziołowego i Ziołolecznictwa w 1991 roku w Poznaniu w Instytucie Roślin Zielarskich i Przetworów Zielarskich. Prowadziłam 25 lat zielarnię w Warszawie. Obecnie jestem na emeryturze, nadal prowadzę gabinet medycyny naturalnej. W połączeniu z praktykami klasycznej medycyny układam indywidualny program terapii dla każdej osoby. Potrzebujesz mojej porady zdrowotnej- serdecznie zapraszam do kontaktu, obecnie tylko internetowo- miejmy nadzieję, że w niedalekiej przyszłości także spotkamy się osobiście w gabinecie- pisz: tilikum52@onet.eu