Co to jest karob?

Witaj,

Co to jest karob?
To chleb świętojański. To zdrowy zamiennik czekolady, bo nie zawiera stymulantów takich jak kofeina i jej pochodna teobromina, które znajdują się w prawdziwej czekoladzie. Nie zawiera rónież kwasu szczawiowego zmniejszającego wchłanianie nieorganicznych związków wapnia i cynku korzystnych dla naszej skóry. Dlatego karob w przeciwieństwie do czekolady można podawać również dzieciom. Jest naturalnie słodki, zawiera dużo białka, witamin oraz wapnia, fosforu, potasu oraz magnezu i żelaza. Karob poprawia trawienie, obniża poziom cholesterolu we krwi, nie zawiera „złego”cholesterolu, jest polecany w niedokrwistości, ma działanie przeciwbólowe, antyalergiczne i antybakteryjne, jest przeciwutleniaczem, działa przeciwwirusowo i antyseptycznie. Do tego ma o połowę mniej kalorii niż kakao

Karobowe naleśniki gryczane z ‚nutellą’ z domowego wyrobu – bezglutenowe i pyszne!

Składniki na naleśniki – ok. 6-8 szt.:

– 200 g maki gryczanej – najlepiej kupić niepaloną kaszę – gryczaną i zmielić ją na świeżo w młynku do kawy
– 2 łyżki karobu (chleba świętojańskiego) lub kakao
– 600 ml wody
– szczypta soli
– oliwa z oliwek lub inny dobrej jakości olej do smażenia

Składniki na „nutellę” lub inaczej krem orzechowo-czekoladowy:

– 100 g komosy ryżowej lub kaszy jaglanej
– 100 g orzechów laskowych
– 100 g migdałów
– 25 g orzechów włoskich
– 3 łyżki karobu lub kakao
– 1 laska wanilii
– 1 łyżka słodu daktylowego lub 1/2 łyżki miodu
– mleko kokosowe – do konsytencji
– trochę startego świeżego imbiru

Wykonanie – naleśniki:

W misce mieszamy mąkę gryczaną, karob, sól i powoli wlewamy wodę mieszając trzepaczką. Gdy powstanie gładka masa odstawiamy na min. 20 minut, aż ciasto nabierze konsystencji gęstej śmietany.

Przy bezglutenowych naleśnikach ważna jest jakość patelni – najlepiej jeśli będzie miała dobrej jakości powłokę ceramiczną.

Rozgrzewamy patelnię, pędzelkujemy oliwą z oliwek i wlewamy naleśniki na patelnię od środka ku brzegom, obracając patelnię ruchem kołowym tak, aby ciasto rozlało się po patelni szybko i cienko – powstanie wtedy „koronkowy” naleśnikowy ornament. Ważne, aby patelnia była dobrze nagrzana, ale nie paliła tłuszczu do smażenia, dlatego szybki ruch przy rozlewaniu ciasta jest bardzo istotny.

Wykonanie – krem:

Komosę zalewamy wrzątkiem w proporcji 1:2, czyli 200 ml wody, przykrywamy garnek pokrywką i gotujemy do wchłonięcia wody ok. 10 min. Skręcamy gaz i trzymamy pod przykryciem aż komosa będzie w pełni miękka.
Ważne – nie mieszamy, bo komosa zacznie się przypalać. Orzechy mielimy na drobno w młynku do kawy. Do miski przekładamy ugotowaną komosę ryżową, zmielone orzechy i migdały, karob, drobno pokrojoną laskę wanilii, słód daktylowy lub miód oraz świeży imbir. Wszystko miksujemy blenderem na gładka masę. Dodajemy trochę mleka kokosowego do uzyskania właściwej konsystencji kremu.
Usmażone naleśniki smarujemy kremem orzechowo-czekoladowym, składamy na 4 i dekorujemy np. rajskim jabłuszkiem z kompotu lub musem z owoców sezonowych.

Pozdrawiam, Marysia