Jeszcze raz o propolisie, nowe informacje

Witaj,

Wiadomość podana przez PAP:Produkty pszczele w skoncentrowanej formie, jako suplementy diety mogą być pomocne, ale takiemu postępowaniu powinna towarzyszyć zmiana diety, nawyków żywieniowych i odpowiednia jakość zdrowotna tego, co spożywamy – podkreśliła prof. Borawska.

Jej zespół przeprowadził również badania, w których sprawdzano wpływ intraktu (preparat ze świeżych roślin otrzymywany drogą maceracji etanolem) z dziurawca zwyczajnego w połączeniu z propolisem na przeżywalność komórek glejaka wielopostaciowego linii U87MG. Wyniki badań sugerują, że intrakt z dziurawca zwyczajnego oraz ekstrakt z propolisu ma hamujący wpływ na komórki glejaka wielopostaciowego poprzez działanie cytotoksyczne, hamowanie biosyntezy DNA oraz hamowanie wydzielania enzymów z grupy metaloproteinaz, tj. metaloproteinazy 2 i 9 – wyjaśniła prof. Borawska. Co ważne, zastosowanie ich łącznie wzmaga efekt działania przeciwnowotworowego.

Obecnie specjalistka wraz ze współpracownikami prowadzi też inne badania nad zdrowotnymi, w tym przeciwnowotworowymi, właściwościami naturalnych produktów pszczelich.

Propolis w handlu występuje w postaci naturalnej tak jak był pobrany z ula lub w postaci preparatów.

Czytaj dalej „Jeszcze raz o propolisie, nowe informacje”

„Coś jest nie tak , gdy kobieta z zawałem serca trafia do lekarza mężczyzny”

Witaj,

Choroby układu krążenia to najczęstsza przyczyna śmierci w wielu krajach świata, w tym w Polsce. Nie od dzisiaj wiadomo też, że na zawał serca częściej umierają kobiety niż mężczyźni. Przyczyna takiego stanu rzeczy od lat jest zagadką. Jednak najnowsze badania sugerują, że kobiety częściej umierają, gdy trafiają pod opiekę lekarza, którym jest mężczyzna. Czytaj dalej „„Coś jest nie tak , gdy kobieta z zawałem serca trafia do lekarza mężczyzny””

Jeśli zrezygnujemy z aktywności fizycznej nasze zdrowie zacznie się pogarszać.

Witaj,

Aktywność fizyczna pozwala utrzymać nas nie tylko w zdrowiu, ale i powoduje, że ciało jest młodsze niż wiek metrykalny. Przekonują o tym badania przeprowadzone przez naukowców z University of Rigmingham i King’s College London.

Naukowcy zaangażowali do swoich badań 125 miłośników jazdy na rowerze. Badani byli w wieku od 55 do 79 lat, wśród nich było 84 mężczyzn i 41 kobiet. W badaniach wzięli udział tylko ci mężczyźni, którzy byli w stanie przejechać 100 kilometrów w mniej niż 6,5 godziny oraz kobiety zdolne do przejechania 60 kilometrów w 5,5 godziny. Wykluczono palaczy, osoby pijące dużo alkoholu, osoby z wysokim ciśnieniem i innymi problemami zdrowotnymi. Badani przeszli serię testów laboratoryjnych, a ich wyniki porównano z wynikami grupy kontrolnej, w skład której wchodziło 75 zdrowych osób w wieku 57-80 lat i 55 zdrowych osób w wieku 20-36 lat.

Badania wykazały, że u osób regularnie oddających się aktywności fizycznej nie dochodzi do utraty masy mięśniowej i siły. U miłośników jazdy na rowerze z wiekiem nie dochodziło do zwiększenia ilości tłuszczu ani poziomu cholesterolu, a testosteron u mężczyzn pozostawał na wysokim poziomie.

Naukowców najbardziej zdziwił fakt, że aktywność fizyczna miała również dobroczynny wpływ na układ odpornościowy. Grasica, organ niezbędny do prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego, zaczyna kurczyć się u ludzi, którzy przekroczyli 20. rok życia, wskutek czego w organizmie powstaje mniej limfocytów T. Teraz okazało się, że u ludzi aktywnych fizycznie grasica funkcjonuje równie dobrze, co u osób młodych. Spostrzeżenie to jest o tyle istotne, że już wcześniejsze badania wykazały, iż mniej niż połowa osób, które ukończyły 65. rok życia jest wystarczająco aktywna, by być zdrowa i więcej niż połowa osób w tym wieku cierpi na co najmniej dwie choroby.

Hipokrates już w 400 roku przed Chrystusem mówił, że aktywność fizyczna to najlepsze lekarstwo. Jednak z czasem, w miarę rozpowszechniania się siedzącego trybu życia, ludzie o tym zapomnieli. Nasze badania przeczą też poglądowi, jakobyśmy z wiekiem automatycznie stawali się bardziej podatni na choroby. Stanowią one silny dowód, że utrzymywanie aktywności fizycznej przez całe życie to rozwiązanie problemu współczesnego człowieka, który żyje co prawda dłużej, ale wcale nie cieszy się dobrym zdrowiem, stwierdziła profesor Janet Lord z University of Birmingham. Badania te pokazują, że miłośnicy jazdy na rowerze nie dlatego są aktywni fizycznie, że są zdrowi. Oni są zdrowi dlatego, że są aktywni fizycznie i byli tacy przez znaczną część swojego życia, dodaje profesor Stephen Harridge z King’s College London. Nasze organizmy mogą starzeć się optymalnie, wolne od problemów powodowanych brakiem aktywności. Jeśli zrezygnujemy z aktywności fizycznej, nasze zdrowie zacznie się pogarszać.

Pasożyty- zagrożenie nadal aktualne

Witaj,

Zapoznajcie się  z tą pracą naukową.

Pasożyty – zagrożenie nadal aktualne
Parasites are still dangerous
Edward Hadaś, Monika Derda
Katedra i Zakład Biologii i Parazytologii Lekarskiej, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.

Despite the increasing knowledge of parasites, better methods of fighting
them and the ever improving sanitary conditions, parasitic infections
continue to pose a significant threat to human health and life.
A growing incidence of parasitic infections is observed, associated with
the food industry, with the emergence of new pathogens and new parasitic
diseases as well as with civilizational changes and tourism. Another
important problem is the increase of parasite resistance to drugs.
According to information from the World Health Organisation, over the
last ten years more than 4.5 billion people became infected with different
parasites which are the cause of about 14 million deaths worldwide
annually.
Based on the Polish statistics, the most common infections are caused by
Enterobius vermicularis, Ascaris lumbricoides, Trichiuris trichiura, Giardia
intestinalis, arthropods and mites.
Key words: Parasites, parasitic infections, prevention of infestations.

Pasożyty, pomimo coraz większej wiedzy zdobywanej na ich temat, coraz
lepszych sposobów zwalczania oraz poprawy warunków sanitarnych, nadal
stanowią duże zagrożenie dla zdrowia i życia człowieka.
Obserwuje się wzrost częstości zarażenia pasożytami związany z przemysłem
spożywczym, pojawiają się nowe patogeny oraz nowe choroby pasożytnicze
związane ze zmianami cywilizacyjnymi i turystyką. Innym bardzo istotnym
problemem jest wzrost oporność pasożytów na leki.
Według danych WHO w ciągu ostatnich 10 lat różnymi pasożytami zaraziło
się ponad 4,5 miliarda ludzi. Pasożyty są przyczyną 14 mln przypadków
zgonów na świecie w skali roku.
Według statystyk w Polsce najczęstsze są inwazję wywołane przez Enterobius
vermicularis, Ascaris lumbricoides, Trichiuris trichiura, Giardia intestinalis
oraz stawonogi i roztocza.
Słowa kluczowe: pasożyty, inwazje pasożytnicze, zapobieganie inwazjom
Adres do korespondencji / Address for correspondence
prof. dr hab. Edward Hadaś
Katedra i Zakład Biologii i Parazytologii Lekarskiej
Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego
ul. Fredry 10, 61-701 Poznań
tel./fax 61 8546231, e-mail: ehadas@ump.edu.pl
© Probl Hig Epidemiol 2014, 95(1): 6-13
http://www.phie.pl
Nadesłano: 03.02.2014
Zakwalifikowano do druku: 06.02.2014

Wstęp
Parazytologia jestnauką o pasożytach, a w wąskim
znaczeniuobejmuje organizmypasożytującewewnątrz
i na zewnątrz żywiciela, jak również czasami grzyby.
Parazytologia zajmuje się biologią pasożytów, ich
występowaniem i rozprzestrzenianiem, poznaniem
patologii i przebiegu chorób pasożytniczych oraz
opracowaniem metod ich zwalczania i zapobiegania.
Nazwa pasożyt pochodzi od greckiego słowa
parasitos – współbiesiadnik, darmozjad.

Pojęcie pasożytnictwa
jest trudne do zdefiniowania. Zjawisko
to można określić różnie z punktu widzenia ekologii,
biochemii, patologii, higieny, czy genetyki.
Pasożytnictwo jest związkiem antagonistycznym,
w którym osobniki jednego gatunku (pasożyta)
wykorzystują osobniki innego gatunku (żywiciela)
jako źródło pokarmu i często jako środowisko życia,
wyrządzając tej populacjiszkody.

Interakcje te z reguły
prowadzą do zmniejszenia szybkości wzrostu populacji
żywiciela. Należy podkreślić, że chorobotwórczość
jest zasadniczą, z punktu widzenia medycyny, cechą
pasożytnictwa.
W ludzkim organizmie może przebywać ponad
300 gatunków pasożytów. Wbrew obiegowym poglądom,
że pasożyty żyją głównie w naszych jelitach,
faktycznie można je odkryć w każdej części naszego
ciała. Pasożyty żyją w skórze, na włosach, w płucach,
mięśniach,stawach, wątrobie, przełyku, krwi, oczach,
a także w mózgu.
Dostają się one do organizmu człowieka różnymi
drogami: poprzez spożywanie niedomytych owoców
i warzyw, niestarannie przygotowane jedzenie (surowe
lub niedogotowane), poprzez picie nieprzegotowanej
wody, brak higieny osobistej, spożywanie pokarmów
niewiadomego pochodzenia czy nawet poprzez kontakt
z ukochanym zwierzątkiem, którego nie odrobaczamy.
Ponadto podróże zagraniczne i stres stają się dodatkowym
czynnikiem sprzyjającym zarażeniu przez pasożyty.

Hadaś E, Derda M. Pasożyty – zagrożenie nadal aktualne

Najczęściej zarażenie pasożytami związane jest ze
spożyciem zakażonej wody i żywności. Pasożyty przedostają
się do naszego organizmu poprzez ukąszenie
owadów, a nawet poprzez powietrze, w którym kurz
stanowi transport dla jaj pasożytów. Często zarażenie
ma miejsce podczas kąpieli w zbiornikach wodnych.
Coraz częstsze są również zarażenia noworodków
jeszcze w łonie matki.
Wśród kilkudziesięciu tysięcy gatunków zwierząt
opisanych w Europie około 25% jest pasożytami.
Z tej grupy około 50% jest płazińcami lub obleńcami,
następnie 25% należy do stawonogów i 17% do pierwotniaków.

W Polsce człowiek może być żywicielem
kilkudziesięciu gatunków zwierząt, w tym przeszło
40 gatunków pasożytujących wewnątrz jego ustroju.
Większość gatunków organizmów pasożytujących
u człowieka jest szeroko rozprzestrzeniona na świecie,
a ich występowanie wiąże się z brakiem rozwoju oświaty
zdrowotnej i higieny.
Ze względu na miejsce bytowania wyróżnia się
pasożyty zewnętrzne, występujące na powierzchni ciała
oraz pasożyty wewnętrzne, pasożytujące w ustroju
żywiciela.
Żywiciel, w którym pasożyt osiąga dojrzałość
płciową lub rozmnaża się płciowo, jest żywicielem
ostatecznym. Pozostałych żywicieli nazywa się pośrednimi.
Działanie fizyczne pasożyta na organizm człowieka
polega przede wszystkim na mechanicznym
uszkodzeniu tkanki lub narządu: skóry (roztocza
i owady), ściany jelita, tkanki mięśniowej lub układu
nerwowego (tasiemce, nicienie i pierwotniaki), ale
również na doprowadzeniu do czasowych, odwracalnych lub
trwałych  wątroba,
płuca, mózg i nerki.

Pasożyty niejednokrotnie bywają również pośrednią
przyczyną zagrażającą życiu.Wytwarzają bowiem
substancje wywołujące silne reakcje alergiczne i odczyny
zapalne (np. nicienie i roztocza). Substancje pochodzące
z pasożytów endogennych oraz egzogennych
mogą być również przyczyną zaburzeń ogólnych jak
np. niedokrwistość i skaza krwotoczna.W uczulonym
ustroju nawet obecność nielicznych pasożytów może
wywołać gwałtowną reakcje organizmu.
Zarówno wewnętrzne, jaki i zewnętrzne pasożyty
odgrywają istotną rolę jako żywiciele-przenosiciele
innych patogenów człowieka np. wirusów, bakterii,
riketsji, pierwotniaków i tasiemców (kleszcze, wszy,
pchły). Mogą one otwierać wrota innym zakażeniom
poprzez uszkadzanie tkanek, a nawet przenosić zarazki
ze sobą.
Zarażenie pasożytami stale utrzymującymi się
u danego żywiciela nie zawsze musi wywołać u niego
objawy chorobowe. Organizmy te stanowią rezerwuar
pasożyta, który może być niebezpieczny dla innych
organizmów. Człowiek może być także zarażony pasożytami,
których szkodliwe działanie ujawni się dopiero
w pewnych specyficznych warunkach np. przy spadku
odporności (np. nowotwory, transplantacje, leczenie
immunosupresorami, AIDS).
Według danych statystycznych około 2 miliardów
ludzi zarażonych jest aktualnie przynajmniej jednym
pasożytem, a ogólna liczba przypadków parazytoz;
czyli chorób wywołanych przez pasożyty, przekracza
3 miliardy. Dane te, to bardzo ostrożne wyliczenia.
Według danych WHO w ciągu ostatnich 10 lat
różnymi pasożytami zaraziło się ponad 4,5 miliarda
ludzi, w Europie – co 3 osoba, w USA 85-95 % społeczeństwa.
Pasożyty są przyczyną 14 mln przypadków
zgonów na świecie w ciągu roku. To daje 25% ogólnego
wskaźnika śmiertelności.
W ludzkim organizmie może zadomowić się
wiele różnych gatunków pasożytów, od mikroskopijnych
rozmiarów, aż po te widoczne gołym okiem.
Najnowsze opracowania podają, że w organizmach
95% dorosłych ludzi zamieszkiwało od jednego do 5
gatunków pasożytów.
Według statystyk w Polsce inwazja owsików sięga
95% ludności, włosogłówki – 80%, glisty ludzkiej
– 50%, a zarażenie Giardia – lamblia u niemowląt
dochodzi do 80%.
Pasożytnicze organizmy człowieka należą do
grup systematycznych zaliczanych do Helmintów
(robaków), Pierwotniaków, Stawonogów i czasami
Grzybów. Helminty człowieka stanowią dwie wielkie
grupy systematyczne: obleńców (Nemathelminthes)
i płazińców (Platyhelminthes).
Poniżej podano przykłady kilku pasożytniczych
gatunków helmintów, pierwotniaków i stawonogów
najczęściej występujących w Polsce, których występowaniemożna
ograniczyć dzięki przestrzeganiuhigieny
lub zastosowaniu odpowiednich urządzeń do niszczenia
form inwazyjnych lub przenosicieli pasożytów.
Helminty
Owsik ludzki (Enterobius vermicularis) jest to
pasożyt jelita grubego, rozpowszechniony na całym
świecie, zwłaszcza w klimacie umiarkowanym. Występuje
częściej u dzieci niż u dorosłych. W Europie
stwierdzono roczne zarażenie owsikiem w różnych
grupach dzieci sięgające kilkudziesięciu procent.
W Polsce badania masowe wykazały roczne zarażenie
owsikiem u 17% dorosłych i 38% dzieci w wieku 7-14
lat; w domach dziecka i izolowanych grupach stwierdzono
czasami owsicę u 90, a nawet 100% badanych
[1]. Średnio roczny odsetek osób zarażonych w Polsce
wynosi około 18%.
Probl Hig Epidemiol 2014, 95(1): 6-13
Owsica (choroba wywołana przez Enterobius
vermicularis) może przebiegać bezobjawowo. Objawy
chorobowe zależą od intensywności inwazji i wrażliwości
osobniczej. Owsica może utrzymywać się długo,
a jej objawy mogą nasilać się wskutek ciągłego samo
zarażania.  Wielu chorym dokucza świąd odbytu.
U dzieci może występować moczenie nocne, a ponadto
zarażenie wywołuje zaburzenia układu nerwowego
takie jak: nadmierną pobudliwość, bezsenność i ogólne
zmęczenie. U dziewcząt i kobiet wędrujące owsiki
wywołują świąd oraz zapalenie sromu i pochwy.
Głównym sposobem zwalczania owsicy jest znajomość
dróg inwazji.Zarażenie następuje bezpośrednio
jajami przeniesionymi na palcach do ust ze swędzącej
okolicy odbytu. Jaja mogą być przenoszone na niemytych
rękach, pożywieniu i przedmiotach codziennego
użytku, np. u dzieci na zabawkach, i stąd trafiają do
ust. Wreszcie jaja rozsypywane na bieliźnie pościelowej
i osobistej mogą dostać się z kurzem do wszystkich
pomieszczeń mieszkalnych.
Można mówić o owsicy jako o chorobie osób
wspólnie mieszkających. Zarażenie owsikiem może
bowiem nastąpić zarówno przez połknięcie jaj, które
z kurzem dostały się na pożywienie, jak też tych,
które z powietrzem przedostały się do górnych dróg
oddechowych. Dlatego w zwalczaniu owsicy zasadnicze
znaczenie ma stosowanie przez dłuższy czas
zabiegów porządkowo-higienicznych. Jest to również
warunek skuteczności leczenia farmakologicznego.
Oprócz zachowania higieny osobistej, konieczne jest
częsta zmiana bielizny osobistej i pościelowej. Ponadto
istotne jest niszczenie jaj znajdujących się w otoczeniu
przez skrupulatne utrzymanie czystości w mieszkaniu
(szczególnie kanap, foteli i dywanów), w ubikacji i łazience. W temperaturze
pokojowej pasożyt utrzymują
zdolność do zarażania do 3 tygodni.

Włosogłówka ludzka (Trichuris trichiura) jest
kosompolitycznym nicieniem, który w Polsce występuje
najczęściej po owsiku. Częstość zarażenia każdego
roku waha się od 2,3 do 25%, a w niektórych wsiach
do 90%.
Występujący ona w jelicie ślepym i grubym człowieka.
U nosicieli niewielkiej liczby osobników włosogłówki
nie stwierdza się żadnych objawów chorobowych.
W przypadku intensywnej inwazji spotykamy
się z objawami ze strony przewodu pokarmowego,
układu nerwowego i krążenia. Występują bóle w prawym
dolnym kwadracie brzucha, biegunka śluzowa,
czasami z krwią, bezsenność,stany nerwicowe, zawroty
i bóle głowy, niedokrwistość.
Leczenie zarażenia włosogłówką jest trudne,
tym ważniejsze jest zapobieganie zarażeniu. Polega
ono na przestrzeganiu higieny osobistej (zwłaszcza
myciu rąk przed jedzeniem) oraz dokładnym myciu
spożywanych owoców i jarzyn.
Glista ludzka (Ascaris lumbricoides) należy do
geohelmintów.Jest pasożytem występującym w jelicie
cienkim u około 1/4 ludności świata, a w niektórych
regionach u 90% populacji. Pod względem częstości
występowania w Polsce, glista ludzka zajmuje trzecie
miejsce po owsiku i włosogłówce. Częstość jej wystę-
powania jest oceniana od 1 do 18% [2-6].
Z pośród grupy pasożytniczych nicieni jelitowych
glista ludzka przedstawia się najokazalej. Najdłuższe
okazy glistymogądochodzićnawetdo40centymetrów,
a dziennie składają do 200 tysięcy jaj. Rozpowszechnione
są na całym świecie, a najbardziej tam, gdzie
króluje nędza i złewarunk isanitarne.Afryka jeststrefą,
szczególnie intensywnych endemii glistnicy.Znany jest
przypadek dwunastoletniego chłopca przywiezionego
do szpitala z rozpoznaniemniedrożności jelit.Chłopiec
był w stanie bardzo ciężkim, więc przeprowadzono na
nim zabieg operacyjny. Przyczyną niedrożności jelit
okazał się kłębek ponad pięciuset dorosłych glist. Po
kilku dniachoperację trzeba było powtórzyć i usunięto
mu kolejną setkę glist. Operowano go raz jeszcze i tym
razem usuwając około stu dorosłych glist. Chłopiec
ostatecznie nie przeżył pokonany przez szturmujące
jego organizm glisty ludzkie [7].
Intensywne inwazje i powikłania glistnicy są
przyczyną około 60 tysięcy zgonów rocznie na świecie.
U setek tysięcy zarażonych osób pasożyty wywołują
anemię.
Reakcja człowieka na obecność glisty ludzkiej
zależy od wrażliwości osobniczej. Czasami już jedna
glista wywołuje przykre, a nawet poważne objawy
w postaci uporczywej pokrzywki, zaburzeń nerwowych,
jelitowych. W przebiegu glistnicy objawy chorobowe
mogą być wywołane przez wędrujące larwy
oraz dorosłe nicienie przebywające w jelicie.
Larwy wędrujące w dużej liczbie wywołują uszkodzenie
ściany jelita i wątroby. Najpoważniejsze zmiany
powstają w płucach. Zabłąkane larwy, które z płuc
dostały się donietypowychnarządów,wywołująw nich
odczyny zapalne.
Wglistnicy może występować: pokrzywka,świąd
skóry, obrzęki twarzy i rąk, zapalenie spojówki,łzawienie,
suchy kaszel i inne objawy alergiczne. Ze strony
układu nerwowego mogą występować w glistnicy takie
objawy jak bezsenność, niespokojny sen, nadmierna
pobudliwość nerwowa, czasem objawy przypominające
padaczkę. Stwierdzono również, że dzieci dotknięte
glistnicą rozwijają się znacznie słabiej pod względem
fizycznym i umysłowym.
Zapobieganie odgrywa zasadniczą rolę w zwalczaniu
glistnicy. Higiena osobista chroni przed zarażeniem
jajami. Najważniejsze nawyki to mycie rąk

Hadaś E, Derda M. Pasożyty – zagrożenie nadal aktualne
zwłaszcza przed jedzeniem, unikanie zanieczyszczenia
pomieszczeń, przedmiotów codziennego użytku,
zabawek i innych rzeczy ziemią przynoszoną z zewnątrz
np. na obuwiu. Dzieci są szczególnie narażone
na zarażenie się jajami, z powodu nieprzestrzegania
zasad higieny.
Glista psia i glista kocia (Toxocara canisi T. cati)
podobnie jak Ascaris i Trichuris należą do geohelmintów,
którymi może ulec zarażeniu człowiek. Pasożyty
ten w postaci dojrzałej występują powszechnie w jelicie
u psów i kotów, a u człowieka występują jedynie w postaciach
larwalnych. Na początku inwazji u człowieka
pojawia się powiększenie wątroby i objawy zapalenia
płuc. Larwy krążą w rozmaitych narządach, nie koń-
cząc swojego cyklu rozwojowego.Zpłuc mogą one dostawać
się do obwodowego krążenia dużego inastępnie
do innych narządów, np. gałki ocznej, mózgu, mięśni.
Larwy glisty wywołują u człowieka ziarniniaki, a kilka
larw może wywołać liczne guzy w tkankach, w których
larwy pozostają przy życiu rok, a nawet dłużej.
Zarażenie jajami glisty psiej lub kociej następuje
podobnie jak zarażenie glistą ludzką poprzez połknię-
cie inwazyjnych jaj znajdujących się na pożywieniu,
brudnych rękach lub przedmiotach wkładanych do
ust.Zwalczanie zarażenia Toxocara sp. opiera się głównie
na zachowaniu higieny, dezynfekcji i czystości pomieszczeń
oraz przedmiotów codziennego użytku.
Jaja glisty psiej, kociej i ludzkiej są niewrażliwe
na środki dezynfekcyjne, natomiast są wrażliwe na
wysoką temperaturę.
Tasiemce bąblowcowe i tasiemiec wielojamisty
(Echinococcus granulosus i E. multilocularis) należą
do gatunków występujących w Polsce i Europie. Postacie
dojrzałe tychtasiemcówwystępująwjelicie cienkim
zwierząt psowatych (pies, wilk, lis), a postacie larwalne
w narządach wewnętrznych człowieka, jak również
zwierzą ttakich jak: bydło,świnie, kozy oraz gryzonie.
Bąblowica jest częsta u zwierząt hodowlanych, a ostatnio
coraz częściej notowana jestrównież u człowieka.
Na świecie występują ogniska endemiczne zachorowań
spowodowanych E. multilocularis: w Szwajcarii,
południowych Niemczech, na Syberii, w Japonii i na
Alasce. W Polsce najwięcej przypadków bąblowicy
wielokomorowej u ludzi odnotowano w rejonie Pucka,
Kętrzyna, Giżycka i Białowieży.
Postacią inwazyjną dla człowieka są jaja tasiemca
wydalane przez żywiciela ostatecznego, głównie psa.
Psy jako żywiciele ostateczni zazwyczaj dobrze tolerują
nawet intensywne zarażenie tasiemcem. Człowiek
zaraża się bąblowcem przez bezpośredni kontakt z zarażonym
psem lub pośrednio poprzez zanieczyszczone
jajami przedmioty codziennego użytku lub poprzez
zanieczyszczoną żywność.Wniektórych przypadkach
źródłem zarażenia człowieka mogą być lisy hodowlane
w fermach lub dzikie zwierzęta mięsożerne
Objawy chorobotwórcze i następstwo bąblowicy
u człowieka zależą przede wszystkim od umiejscowienia,
wielkości i liczby pasożytów. Bąblowica nierzadko
doprowadza do zgonu żywiciela, zwłaszcza w mózgowej
lokalizacji pasożyta.Wbąblowicy wątroby objawy
guza lub powikłania występują dopiero w kilka lub
kilkanaście lat po zarażeniu, zwykle u ludzi dorosłych.
Najwcześniej daje o sobie znać bąblowica zlokalizowana
w mózgu lub gałce ocznej.
Skutecznym zabezpieczeniem człowieka przed
inwazją Echinococcus sp. jest okresowe odrobaczanie
psów, nie skarmianie psów odpadami rzeźnymi
i utrzymanie higieny w pomieszczeniach w których
przebywa człowiek i pies.
Tasiemiec psi (Dipylidium caninum), nazywany
często jest też tasiemcem ogórkowym z racji kształtu
członów. Jest on pasożytem kosmopolitycznym psów.
W Polsce większość psów jest zarażona tym tasiemcem.
Żywicielem pośrednim są pchły. Człowiek jest
przypadkowym żywicielem ostatecznym tego tasiemca.
Większość infestacji Dipylidium caninum u osób
dorosłych, jak i u zwierząt jest bezobjawowa.
Zarażenie następuje poprzez przypadkowe połknięcie
całej, lub fragmentu rozgniecionej pchły
zawierającej larwy pasożyta lub poprzez przypadkowe
dostanie się pchły do pożywienia.Opisano liczne przypadki
zarażenia u małych dzieci. Są one pojedyncze
i bezobjawowe.
Skutecznym zabezpieczeniem człowieka przed
zarażeniem tym tasiemcem jest zwalczanie pcheł i ich
larw w pomieszczeniach mieszkalnych. Niestety większość
psów domowych jest żywicielem pojedynczych
lub licznych pcheł, zazwyczaj będących nosicielami
tasiemca psiego.
Pasożytnicze pierwotniaki człowieka
Toksoplasma gondii jest kosmopolitycznym
pierwotniakiem, pasożytującym wewnątrzkomórkowo
w różnych tkankach ustroju człowieka i wielu zwierząt.
Niektóre odczyny immunologiczne wskazują
na kontakt z tym pasożytem u około 25-90% ludzi
na świecie. Pierwotniak ten wywołuje u człowieka
toksoplazmozę nabytą lub wrodzoną. Toksoplazmoza
nabyta w postaci ostrej przebiega z wysoką temperaturą,
bólami głowy, objawami zapalenia płuc, mięśnia
sercowego, powiększeniem węzłów chłonnych, śledziony
i wątroby oraz zapaleniem opon mózgowych
i mózgu.Toksoplazmozawrodzonaujawnia sięwciągu
pierwszych czterech miesięcy życia i u noworodków
ma przebieg bardzo ciężki.Wwiększości przypadków
toksoplazmoza wrodzona przebiega z wodogłowiem,
zapaleniem siatkówki i naczyniówki gałki ocznej oraz
ogniskową martwicą krwotoczną mózgu. U dzieci
przeżywających ostry okres choroby następuje nie-
10 Probl Hig Epidemiol 2014, 95(1): 6-13
dorozwój umysłowy. Zakażenie matek w czasie ciąży
kończy się bardzo często poronieniem.
Postacią inwazyjną dla człowieka są miedzy innymi
oocysty i trofozoity. Oocysty wydalane są przez
koty wraz z kałem. Zachowują one znaczną odporność
na działanie czynników środowiskowych i dość
długo zachowują swoją inwazyjność. Trofozoitami
najczęściej możemy zarazić się spożywając surowe
lub niedogotowane mięso. Wobec ciężarnych kobiet
zaleca się ograniczenie kontaktu ze zwierzętami oraz
wyeliminowanie surowego mięsa z jadłospisu.

Wielkouściec jelitowy (Giardia intestinalis) jest
również pierwotniakiem kosmopolitycznym. U człowieka
występuje w postaci cysty itrofozoitu. Częstość
występowania w Polsce wynosi około 10% u dorosłych
i 25-50% u dzieci.Giardioza może przebiegać w postaci
jelitowej, żołądkowo-jelitowej,rzekomo-wrzodowej,
żółciowo-wątrobowej i innych. U dzieci stwierdza się
zaburzenia trawienia tłuszczu i węglowodanów, co
łącznie z niedoborem witamin i utratą białka w czasie
biegunek prowadzi do niedożywienia i upośledzenia
fizycznego. Postacią inwazyjną dla człowieka są cysty.
Cysty przeżywają w temp. pokojowej kilka dni, ale giną
natychmiast w temp. powyżej 55°C [8].
Pełzak czerwonki (Entamoeba histolytica) jest
kosmopolitycznym pasożytem człowieka występują-
cym głównie w strefie tropikalnej i subtropikalnej.
W Polsce szacuje się, że występuje u ok. 2% populacji
i to zazwyczaj wśród ludzi przyjeżdżających z tych
regionów lub mających kontakt z ludźmi, którzy
stamtąd przyjechali. Dlatego przypadki pełzakowicy
zazwyczajnotuje się w miastachportowychoraz wśród
mieszkańców wybrzeża.
Pełzaki czerwonki wywołują u człowieka peł-
zakowicę (amoebosis). Występowanie objawów
chorobowych wiąże się z wnikaniem trofozoitów do
błony podśluzowej i warstwy mięśniowej ściany jelita
grubego oraz powstawaniem rozsianych owrzodzeń
martwiczych. Objawy kliniczne choroby zależą od
miejsca pasożytowania pełzaków. W ostrej pełzakowicy
jelitowej występują biegunki z dużą ilością śluzu
i krwi. Drogą naczyń krwionośnych pełzaki mogą
przedostawać się do innych narządów powodując
ropnie np. wątroby, śledziony, mózgu. Bezobjawowe
zarażenie tym pasożytem, częste w krajach o klimacie
umiarkowanym, powoduje nosicielstwo.
Postacią inwazyjną pełzaka są cysty, które giną
w ciągu5min.wtemp.50°C, awwyższejtemp.w ciągu
ułamków sekund [1].
Pełzaki wolno żyjące (Acanthamoeba, Echinamoeba,
Hartmannella, Naegleria, Mastigina, Valhlkampfia,
Vannella i Vexillifera) są organizmami kosmopolitycznymi,
które odżywiają się bakteriami, grzybami oraz
cząstkami materii organicznej [9]. Są one doskonale
przystosowane do środowiska. Podczas gdy większość
wszędobylskich pełzaków nie jest niebezpieczna
dla człowieka, kilka gatunków jest patogenicznych.
Właściwości patogeniczne wykazują między innymi
niektóre szczepy pełzaków z rodzajów: Naegleria
powodujące zazwyczaj śmiertelne zapalenie opon
mózgowych i mózgu; Balamuthia powodujące zapalenie
rogówki oka, mózgu, skóry i innych tkanek oraz
pełzaki z rodzaju Acanthamoeba powodujące szczególnie
ciężkie itrudne do leczenia zapalenie rogówki oka,
rzadziej ziarniniakowe zapalenie mózgu, płuc i innych
tkanek.
Pełzaki wolno żyjące są organizmamiszeroko rozpowszechnionymi
w przyrodzie.Występują w postaci
dwóch stadiów: aktywnie odżywiających się trofozoitów
oraz bardzo odpornych na warunkiśrodowiskowe
cyst [10]. Można znaleźć je w próbkach gleby, wody,
powietrza oraz w tkankach zwierzęcych, a ponadto
w urządzeniach klimatyzacyjnych, w wodzie wodocią-
gowej, prysznicach, urządzeniach sanitarnych, basenach
kąpielowych, dializatorach, płynach do soczewek
kontaktowych i zarażonych hodowlach tkankowych.
Trofozoity i cysty pełzaków są wykrywane w osadach
oceanicznych, w wodzie mineralnej butelkowanej, jak
również w wymazach z błony śluzowej jamy nosowej
i gardła [11-14].
Zarażenie pełzakami następuję najczęściej w ciepłych
porach roku i wiąże się z kontaktem z wodą.Jednakże
w przypadku rodzaju Acanthamoeba zarażenie
może nastąpić również poprzez uszkodzoną skórę lub
uszkodzoną rogówkę oka np. podczas pracy w ziemi
lub zabawy w piasku.
Niestety, nie ma profilaktyki zarażenia pełzakami
wolno żyjącymi.Jedynymsposobemuniknięcia zarażenia
jest unikanie kąpieli w termicznie skażonych wodach,
nie używanie soczewek kontaktowych w trakcie
i bezpośrednio po kąpieli oraz stosowanie specjalnych
zacisków nosa podczas nurkowania. Ponadto ścisłe
przestrzeganie higieny przy przechowywaniu i zakładaniu
soczewek kontaktowych na co dzień.
Pełzak dziąsłowy (Entamoeba gingivalis) jest
kosmopolitycznym pełzakiem bytującym w jamie
ustnej człowieka. Jest to pierwotniak o prostym cyklu
rozwojowym.Wyróżniamy tylko jedno stadium – trofozoit,
który charakteryzuje się zmiennym kształtem.
E. gingivalis nie tworzy cyst. Prewalencja tego pierwotniaka,
przebieg zarażenia oraz chorobotwórczość były
jak dotąd, przedmiotem nielicznych badań.

Do zarażenia najczęściej dochodzi podczas pocałunków
lub też poprzez wspólne używanie naczyń.
W jamie ustnej pierwotniak ten występuje przeważnie
na brzegach dziąseł, w przestrzeniach międzyzę-
bowych, ubytkach zębów, zatokach przynosowych,
w ropotoku zębodołowym, kryptach migdałków oraz
w śluzie oskrzelowym.Wykryto ją także w treściropni

Hadaś E, Derda M. Pasożyty – zagrożenie nadal aktualne 11
płuc. W przypadku stwierdzenia pierwotniaka w wydzielinie
oskrzelowej konieczne jest różnicowanie E.
gingivalis z E. histolytica, które oparte jest na zdolności
E. gingivalis do fagocytowaniu leukocytów [15].
JakdotądchorobotwórczośćE. gingivalisnie została
udowodniona. Za pewnym wpływem zarażenia na
przebiegprocesówzapalnychwjamieustnejmożeprzemawiać
fakt, że E. gingivalis częściej występuje u osób
ze zmianami błony śluzowej jamy ustnej, z zapaleniem
migdałków podniebiennych i zatok przynosowych, jak
również u ludzi ze złą higieną jamy ustnej i u chorych
z obniżoną odpornością organizmu [16].

Informacje dotyczące częstości występowania
Entamoeba gingivalis wśród osób zdrowych są bardzo
zróżnicowane. Badania przeprowadzone w latach 70.
na studentach wykazały obecność tego pełzaka u 20%
badanych[17]. W publikacjach odnotowano także,
iż wzrost prewalencji E. gingivalis [18] występuje
w powiązaniu ze schorzeniami jamy ustnej, zwłaszcza
w chorobach przyzębia. Na podstawie badań własnych
[19] wykazano, że częstość występowania pełzaka
dziąsłowego u studentów wynosi 72%.
Pasożyt zewnętrzne
Stawonogi (Arthropoda) należą do grupy zwierząt
liczącej około 2 000 000 gatunków. Stosunkowo
niewiele gatunkówstawonogówpasożytuje bezpośrednio
na człowieku. Większość stanowią przenosiciele
chorób, przyczyniających się do szerzenia epidemii
i epizoocji powodując choroby,śmierć milionów ludzi
i straty wśród zwierząt. Niebezpieczeństwo powstające
z występowania pasożytniczych stawonogów w otoczeniu
człowieka wynika nie tylko z bezpośredniego
ich działania na człowieka, ale również z działania
pośredniego na system immunologiczny. Oto kilka
gatunków pasożytniczych stawonogów zagrażających
człowiekowi.
Obrzeżek gołębi (Argas reflexus) jest gatunkiem
kosmopolitycznym, notowanym w Polsce. Jako
pasożyt żyje w gniazdach gołębia i jaskółki skalnej.
Żywi się również krwią kur i kaczek. Może atakować,
głównie nocą, ludzi w mieszkaniach położonych
obok opuszczonych gołębników poddaszy i strychów
zamieszkałych przez gołębie. Obrzeżki kłują boleśnie,
powodując świąd i obrzęk skóry, a ból i podrażnienie
miejsc pokłutych może odnawiać się niekiedy przez
kilka lat. U osób wrażliwych powodują bardzo ciężkie
objawy alergii, niekiedy utratę przytomności. Obrzeż-
ki przenoszą zarazki choroby drobiu, jak również
wirusy kleszczowego zapalenia mózgu, zarazki duru
rzekomego i gorączki Q.
Zwalczanie obrzeżków opiera się niszczeniu jaj
i larw np. za pomocą środków chemicznych i wysokiej
temperatury.
Pchły (Ctenocephalides canisi inne gatunki) mogą
stanowić plagę dla ludzi i zwierząt. Nie wszyscy ludzie
są jednakowo wrażliwi na ukłucia pcheł.Reakcja skóry
jest typu alergicznego i u różnych ludzi występuje
z różnym nasileniem.
Czas rozwoju pcheł zależy od temperatury
i wilgotności. Na człowieku pasożytują postacie imaginalne.
Larwy żywią się odpadkami pochodzenia
organicznego oraz kałem dorosłych pcheł. Larwy
i poczwarki można znaleźć w szczelinach kanap, dywanów
i kurzu.
Pchły są przenosicielami i żywicielami pośrednimi
wielu pasożytów człowieka m. innymitasiemca psiego.
Zwalczanie pcheł jest podobne do zwalczania innych
stawonogów.
Wesz odzieżowa oraz wesz głowowa (Pediculus
humanus, P. capitis) charakteryzuje się dużą specyficznością
żywicielską i w związku z tym pasożytuje tylko
na człowieku.
Samica P. humanus składa jaja (gnidy) w warstwach
odzieży przylegających do ciała. Dzięki lepkiej
wydzielinie jaja przyklejają się do odzieży, najczęściej
wzdłuż szwów. Z jaj wylęgają się nimfy, które po kilku
wylinkach przeobrażają się w postać imago. Cały
rozwój osobniczy trwa kilka tygodni. P. capitis ma
podobny cykl rozwojowy do P. humanus, z tym, że na
główny obszar występowania wybiera sobie owłosione
części głowy.
Rozprzestrzenienie wszy następuje przez kontakt
bezpośredni z zarażoną osobą oraz przez wspólne
używanie odzieży i grzebieni. Podczas wszawicy na
skórze powstają swędzące wykwity, które wywołują
u zarażonej osoby uczucie swędzenia.To z kolei doprowadza
poprzez drapanie do zranień skóry, które mogą
ulegać wtórnemu zakażeniu bakteriami. Nieleczona
wszawica głowowa może doprowadzić do strupowatych
zmian skórnych i zlepiania włosów w skutek
sączenia z ranek płynu surowiczego. Wszawica może
być przyczyną powstawania odczynów alergicznych.
Wesz odzieżowa może przenosić Rickettsia prowazekii,
wywołujące dur plamisty [20].
Roztocza stanowią kilkutysięczną grupę organizmów,
z których tylko niektóre gatunkisą bezpośrednimi
pasożytami człowieka i zwierząt, a inne są przyczyną
dolegliwości alergicznych u ludzi uczulonych
na ich wydzieliny lub produkty trawienia. Większość
gatunków jest obojętna dla człowieka, a tylko niektóre
są przyczyną wielu dolegliwości. Roztocza są szeroko
rozpowszechnione na świecie i można je spotkać we
wszystkich miejscach otaczających człowieka.
Nużeniec (Demodex folliculorum,Demodex brevis)
charakteryzują się małymirozmiarami,robakowatym
kształtem ciała i krótkimi kikutowatymi odnóżami.
Poszczególne gatunki morfologicznie są słabo zróż-
12 Probl Hig Epidemiol 2014, 95(1): 6-13
nicowane, ale za to wykazują dużą specyficzność
wobec żywicieli [21]. Demodex spp. jest pasożytem
śródskórnym bytującym w torebkach (mieszkach)
włosowych oraz gruczołach łojowych ludzi i zwierząt.
Pasożyty te przenoszą się poprzez bezpośredni kontakt
ze skórą osoby zarażonej, za pośrednictwem pościeli,
ręczników, kosmetyków oraz prawdopodobnie za
pośrednictwem kurzu.
Samica składa około 20 jaj. Cykl rozwojowy nużeńców
trwa około 3 tygodni i zachodzi na jednym
żywicielu.
Zmiany patologiczne w przebiegu demodekozy
powiek są następstwem wielu czynników, między innymi:
zaczopowania torebek włosowych i kanalików
wyprowadzających z gruczołów łojowych, odczynowej
hiperkeratynizacji, hiperplazji nabłonka, mechanicznego
przenoszenia bakterii,reakcji zapalnej żywiciela
na obecność chityny pasożyta jako ciała obcego oraz
pobudzenia humoralnych odpowiedzi żywiciela i komórkowych
reakcji immunologicznych pod wpływem
roztoczy i ich wydalin [22].
Zarażeniu nużeńcami oraz zapaleniu brzegów
powiek u osób zarażonych sprzyja praca z użyciem
mikroskopu [23] i rośnie ona wraz z wiekiem.
W większych skupiskach ludzkich zarażonych jest od
11% w grupie 3-10 latków do 97% w grupie powyżej
80 lat [24].
Roztocz szczurzy (Ornithonyssus bacoti) wielkości
około 0,5 mm, rozmnaża się bardzo szybko,
głównie dzieworodnie. Jest to pasożyt okresowy,
żywi się w dzień. Właściwym żywicielem jest szczur
wędrowny. Pasożyt atakuje ludzi w pomieszczeniach
położonych w pobliżu miejsc przebywania szczurów.
Kłuje boleśnie powodując podrażnienie skóry i silne
odczyny alergiczne. Może przenosić zarazki duru
szczurzego, gorączki Q, a nawet dżumy. Zwalczanie
polega na zmywaniu podłóg, mebli gorącą wodą lub
chemicznie.
Swędzik jesienny (Trombicula autumnalis)
ma długość ok. 1,7 mm. Jest pasożytem stadiowym
atakującym ssaki tylko jako larwa. Larwy atakujące
człowieka zatrzymują się w miejscach wiązania odzieży,
np. koło pasa, usadawiając się najchętniej koło
torebek włosowych i kanalików potowych. Larwy atakują
sezonowo, latem i jesienią w czasie przebywania
człowieka na polu lub ogrodzie.Zwalczanie polega na
prasowaniu lub parowaniu odzieży lub czyszczeniu
chemicznym.
Ptaszyniec (Dermanyssus gallinae) żyje w zaniedbanych
kurnikach i gołębnikach. Pasożyt ma
wielkość około 0,6-0,7 mm.Żywicielem tego pasożyta
jest głównie ptactwo domowe. W przypadku głodu
atakuje zwierzęta domowe i człowieka.Żeruje w nocy.
Ptaszyniec przenosi wirusowe i bakteryjne choroby
drobiu. Długotrwałe poruszanie się pasożyta na ciele
człowieka powoduje świąd i zmiany skórne. Zwalczanie
tego pasożyta jest podobne do zwalczania innych
pasożytniczych stawonogów.
Zakończenie
Wydawałoby się, że już w połowie XX wieku
problem chorób pasożytniczych został rozwiązany.
Jednakże pomimo coraz większej wiedzy o pasożytach,
poprawie warunków sanitarnych oraz coraz lepszych
sposobów zwalczania pasożytów, obserwujemy ponowny
nawrót problemów związanych z pasożytami człowieka.
Nastąpił wzrost częstości zarażenia związany
z przemysłem spożywczym, pojawiły się nowe patogeny
inowe choroby pasożytnicze związane ze zmianami
cywilizacyjnymi i turystyką, zwiększyła się oporność
pasożytów na leki oraz pojawiły się komplikacje zwią-
zane bezpośrednio i pośrednio z zarażeniem.
Formy inwazyjne dla człowieka przedstawionych
w niniejszym opracowaniu pasożytów występujących
w Polsce, mogą być skutecznie zwalczane nie tylko przy
pomocy metod farmakologicznych, czy chemicznych,
ale również zapomocąwysokiejtemperatury. Utrzymanie
higieny w otoczeniu domowym człowieka i walka
różnymisposobami z postaciami inwazyjnymi pasożytów
może się przyczynić do uniknięcia zarażenia.
1. Kadłubowski R. Zarys parazytologii lekarskiej. PZWL,
Warszawa 1988.
2. Ryngajłło A, Czkwianianc E i wsp. Objawy ze strony przewodu
pokarmowego – dominujący obraz kliniczny zarażenia
Ascarisspecies u dzieci hospitalizowanych w Klinice Pediatrii
i Gastroenterologii Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki
w Łodzi. Prz Pediatrycz 2011, 41(1): 22-27.
3. Awasthi S, Bundy DA, Savioli L. Helminthic infections. BMJ
2003, 327(7412): 431-433.
4. Bitkowska E, Wnukowska N i wsp. Analiza występowania
pasożytów jelitowych u dzieci klas pierwszych w Polsce
w roku szkolnym 2002/2003. Prz Epidemiol 2004, 58(2):
295-302.
Piśmiennictwo / References
5. Payne LG, Koski KG, et al. Scott ME. Benefit of vitamin A
supplementation on Ascaris reinfection is less evident in
stunted children. J Nutr 2007, 137(6): 1455-1459.
6. World Health Organization: Review on the epidemiological
profile of helminthiases and their control in the Western
Pacific Region, 1999-2008, 2008. http://www.wpro.who.
int/sites/mvp/documents
7. Szczygieł B. Reportaże afrykańskie. KAW, Kraków 1986.
8. JakubowskiW. The control of Giardia in watersupplies. [in:]
Giardiasis. Meyer EA (ed). 1990: 335-353.
Hadaś E, Derda M. Pasożyty – zagrożenie nadal aktualne 13
9. Stockman LJ, Wright CJ, et al. Prevalence of Acanthamoeba
spp. and otherfree-living amoebae in household water, Ohio,
USA 1990-1992. Parasitol Res 2011, 108(3): 621-627.
10. Marciano-Cabral F, Cabral G. Acanthamoeba spp. as agents
of disease in humans. Clin Microbiol Rev 2003, 16(2):
273-307.
11. De Jonckheere JF. Ecology of Acanthamoeba. Rev Infect Dis
1991, 13(suppl 5): S385-387.
12. Mergeryan H. The prevalence of Acanthamoeba in the
human environment. Rev Infect Dis 1991, 13(suppl. 5):
S390-391.
13. Szenasi Z, Endo T, et al. Isolation, identification and
increasing importance of „free-living” amoebae causing
human disease. J Medi Microbiol 1998, 47(1): 5-16.
14. Visvesvara GS, Stehr-Green J. Epidemiology of free-living
ameba infections. J Protozool 1990, 37(4): 25S-33S.
15. Jian B, Kolansky AS, et al. Entamoeba gingivalis pulmonary
abscess – diagnosed by fine needle aspiration. Cytojournal
2008, 5: 12.
16. LiuGY,ChenJF, et al.Experimentalstudyonthepathogenesis
of Entamoeba gingivalis. Zhongguo Ji Sheng Chong Xue Yu
Ji Sheng Chong Bing Za Zhi 2001, 19(4): 229-232.
17. GlebskiJ, Nierychlewska A i wsp. Extensiveness of occurrence
of protozoa in man’s oral cavity.Wiad Parazytol 1975, 21(1):
11-14.
18. Reczyk J, GłębskiJi wsp.Występowanie pełzaka dziąsłowego
irzęsistka policzkowego w stanach chorobowych jamy ustnej
człowieka. Czas Stomatol 1976, 29(8): 697-700.
19. Derda M, Hadaś E i wsp. Incidence of Entamoeba gingivalis
in the oral cavity of students. J Stomatol 2011, 64(10):
784-795.
20. Deryło A. Parazytologia i akaroentomologia medyczna.
PWN, Warszawa, 2002.
21. Humiczewska M. Demodex folloculorum oraz Demodex
brevis (Acarida) jako czynniki przewlekłego zapalenia
brzegów powiek. Wiad Parazytol 1991, 37(1): 127-139.
22. Cepita D, Kuźna-GrygielWi wsp. Demodex folliculorum and
Demodex brevis as a cause of chronić marginal blepharitis.
Ann Acad Med Stetinensis 2007, 53(1): 63-67.
23. Garbacewicz A, Udziela M i wsp. Zakażenie nużeńcem
w populacji polskiej u chorych na zapalenie brzegów powiek
i osób w grupie ryzyka, jakie stwarza praca z użyciem
mikroskopu. Klin Oczna 2010, 112(10-12): 307-310.
24. Kuźna-Grygiel W, Kosik-Bogacka D i wsp. Objawowe
i bezobjawowe inwazje Demodex spp. Powiek u osób
w różnych grupach wiekowych.Wiad Parazytol 2004, 50(1):
55-61

Możemy nauczyć się wielu rzeczy w starszym wieku.

Witaj,

Każdy z nas wielokrotnie słyszał, że w późniejszym wieku już nie można nauczyć się wielu rzeczy. Nasze mózgi mają ponoć nie przyswajać pewnych wiadomości. Jesteśmy przekonywani, że po przekroczeniu jakiejś magicznej graniczy nie nauczymy się już nowego języka, nie nabędziemy nowych umiejętności. Czytaj dalej „Możemy nauczyć się wielu rzeczy w starszym wieku.”

Jak wydalić aluminium z organizmu?

Witaj,

Każdego dnia jesteśmy bombardowani aluminium. Mimo, że aluminium jest substancją toksyczną, można ją znaleźć w wielu codziennych produktach, takich jak: przetwory spożywcze, naczynia kuchenne, szczepionki, leki, produkty dla niemowląt, kosmetyki, antyperspiranty, filtry przeciwsłoneczne, środki czyszczące, woda z kranu, a nawet w powietrzu, którym oddychamy.

Era aluminium doprowadza do Parkinsona, Alzheimera

Czytaj dalej „Jak wydalić aluminium z organizmu?”

Choroba odkleszczowa od kota

Witaj,

Japońskie Ministerstwo Zdrowia poinformowało w poniedziałek (24 lipca) o prawdopodobnie pierwszym przypadku transmisji pewnej rozwijającej się choroby odkleszczowej z innego gatunku ssaka na człowieka. Anonimowa pięćdziesięciokilkulatka zmarła podobno w zeszłym roku po ugryzieniu przez bezdomnego chorego kota.

Mieszkanka zachodniej części Japonii próbowała zabrać kota do weterynarza. Po 10 dniach od ugryzienia zmarła. Badanie pobranych od niej próbek wykazało, że przyczyną zgonu była SFTS (ang. severe fever with thrombocytopenia syndrome), rozwijająca się choroba zakaźna, którą po raz pierwszy opisano w północno-wschodnich i centralnych Chinach; obecnie występuje ona także w Japonii i Korei Południowej. Śmiertelność SFTS wynosi 12%, a w niektórych rejonach nawet 30%. Do podstawowych objawów należą gorączka, wymioty, biegunka, niewydolność wielonarządowa, trombocytopenia, leukopenia i podwyższone enzymy wątrobowe. Okres inkubacji wynosi od 6 dni do 2 tygodni. Wirusa SFTS wykrywano u Haemaphysalis longicornis, Ixodes nipponensis, Amblyomma testudinarium i Rhipicephalus microplus.

Ponieważ u zmarłej nie znaleziono śladu ugryzienia przez kleszcza, lekarze założyli, że kobieta zaraziła się od kota. Dotąd nie opisano przypadków transmisji ze zwierzęcia na człowieka [wiadomo natomiast, że można się zakazić przez kontakt z płynami ustrojowymi, np. krwią, chorych ludzi]. Nadal nie potwierdzono, że wirus pochodził od kota, ale możliwe, że to pierwsza taka sytuacja – powiedział agencji prasowej AFP przedstawiciel japońskiego Ministerstwa.

Ministerstwo dodaje, że SFTS pojawiło się w Japonii przed 4 laty. Potwierdzono 266 przypadków zakażenia; zmarło 57 osób. Urzędnicy zaapelowali do Japońskiego Towarzystwa Medycyny Weterynaryjnej, by uwrażliwić lekarzy, aby w czasie oględzin/terapii obowiązkowo wkładali rękawiczki. Właścicieli kotów poproszono, by odpowiednio często stosowali preparaty na pchły i kleszcze.

Masayuki Saijo, ekspert od chorób wirusowych z Narodowego Instytutu Chorób Zakaźnych, podkreśla, że SFTS jest bardzo rzadka i że ryzyko dla ludzi, żywicieli przypadkowych, jest niewielkie. Tym razem kot zmarł, a wcześniej wykazywał bardzo poważne objawy, ale w przypadku kotów niewychodzących ryzyko ugryzienia przez kleszcze jest minimalne.

Zły wpływ zmian klimatu na ludzkie zdrowie

Witaj,

Lekarze z 11 organizacji medycznych skupionych w nowo powołanym Medical Society Consortium on Climate and Health ostrzegają, że globalne zmiany klimatu zagrażają zdrowiu ludzi. Skala zagrożeń rozciąga się od bardziej zanieczyszczonego powietrza, poprzez zwiększone zanieczyszczenie wody po rozszerzający się zasięg występowania komarów roznoszących choroby zakaźne. Czytaj dalej „Zły wpływ zmian klimatu na ludzkie zdrowie”